Trzeba przyznać, że w Bydgoszczy jest przestrzeń do gry. I to dosłownie! Bo tym razem graliśmy na sali gimnastycznej w Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy. Mnóstwo miejsca na stoły do gier i trochę innych rozrywek. A było co robić.

GRAmatyki i OTOgrafy, a więc gry planszowe w Bydgoszczy

Graliśmy na 10 stołach z grami ligowymi. Dla chętnych były też stoły do grania poza ligą, czyli bez punktów. Oczywiście nagrody są zacne, więc liga grała na pełnych obrotach.

Oprócz gier planszowych i karcianych ustawiliśmy nasze 4 najpopularniejsze gry zręcznościowe. Nazywamy je tak, bo rzeczywiście wymagają nie lada zręczności. Krążki drewniane, kule i woreczki z grochem, którymi trzeba rzucać, turlać, suwać i strzelać na połowę przeciwnika. Dużo śmiechu i równie dużo hałasu.

Wojtek i Damian zadbali też o to, żeby na naszej imprezie znalazło się miejsce dla fanów malowania figurek. Widziałem tytuł “Warhammer 40000” i mnóstwo farb akrylowych. Hmm, kto wie: może za rok zagramy też w gry figurkowe i RPG! Tak czy siak wielkie dzięki dla Was, chłopaki.

Długi weekend sprawił, że nie wszyscy mogli do nas dołączyć. Ale i tak było świetnie. A 10 pizz podniosło morale o 100 punktów.

No dobra, dość tego pisania. Sami zobaczcie, jak było.